ePortfel.com
finanse osobiste, inwestycje

Ile NAPRAWDĘ kosztuje polisa inwestycyjna ?

Aktualizacja 27.02.2008

Dziś pobawimy sie cyferkami ile tak naprawdę kosztuje NAS taka polisa.
Założenia dzisiejszego zadania:
1) Polisa inwestycyjna: Multi PIN Aegon 2008 Plus
2) Okres trwania: 10 lat
3) Składka regularna: 200zł

Opłaty uwzględnione w symulacji
a) Opłata wstępna 0zł
b) Opłata za zarządzanie 1,95% rocznie (odliczana miesiecznie 0,1610%)
c) opłata od wykupu/likwidacji polisy 1%

Opłaty nie uwzględnione a istniejące
a) spread na kursach walut przy konwersjach
b) opłata za ryzyko.
c) opłaty za dodatkowe konwersje poza limit.

Wyniki inwestycyjne założenie:
a) miesięczna stopa zwrotu 1% (12,68% rocznie)

Wyniki symulacji

Wartość portefla po 10 latach:
Razem brutto 38 674,49 zł
w tym składki 24 000,00 zł
Zysk brutto 14 674,49 zł (+61,14% wzg sumy składek)
Zysk Netto 11 886,34 zł (+49,52% wzg sumy składek)

Koszty na rzecz Aegon razem 4 964,08 zł
- opłata administracyjna 1 380,00 zł,
- opłata za zarządzanie 3 193,43 zł
- opłata od wykupu po 10 latach 390,65zł

Koszty zjadły 29,46% potencjalnego zysku.

Jak widać polisy potrafią obniżyć rentowność inwestycji w fundusze o niemal 1/3 wypracowanego przez fundusz zysku. Czy na pewno na spekulowaniu w polisie jesteśmy w stanie wypracować o tyle większy zysk ?

Aktualizacja:
Po namyśle muszę dopisać jeszcze jeden ważny aspekt. Koszt 4 964,08zł to nie jest całkowity koszt
polisy gdyż suma pobrana przez Aegon ucina nam podstawę/bazę od której liczony jest przyrost miesięczny. Policzmy więc jeszcze wynik takiej polisy "nie opakowanej" czyli bez kosztowej (np bezpośrednio w fundusz).

Wartość portfela po 10 latach:
Razem brutto 46 467,82 zł
w tym składki 24 000,00 zł
Zysk brutto 22 467,82 zł (+ 93,61% wzg sumy składek)
Zysk Netto 18 198,93 (+75,82 % wzg sumy składek)

Z powyższego widać ,że w wersji bez opłat zysk netto jest większy aż o 6312,59zł.
Jak widać magia procentu składanego działa tez przy pobieraniu kosztów czy to ubezpieczyciela czy Belki
ale to wie każdy kto ma konto oszczędnościowe np na 5,05% (z opłacaną comiesięczna Belka)
i lokatę roczna na 5,05% (z Belka na końcu) i jest świadom iż lokata roczna da większy zysk.
Tak i w tym wypadku "wydzieranie" kosztów z puli w trakcie trwania inwestycji
jest boleśniejsze o 50%, niż gdyby koszty zakumulowane pobrano na końcu.

4
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 4 (2 głosy)

Odpowiedzi

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Bardzo dobra analiza, ale

Bardzo dobra analiza, ale mam do niej kilka uwag. Zanim jednak je tutaj zamieszczę, to mam pytanie:

Czy "zysk netto" zawiera opłaty dla Aegona, czy już jest po ich odliczeniu? Bo rozumiem że jest po odliczeniu podatku.

Co to jest w Aegon "opłata za ryzyko"?

Tak, wartość portfela i

Tak, wartość portfela i zysk brutto/netto jest po uwzględnieniu opłat na rzecz ubezpieczyciela.
Dopisałem w temacie jeszcze jedna uwagę na końcu. Opłata za ryzyko to taka opłata ,że umrzesz za nim ubezpieczyciel zarobi na tobie. Dla przedziału 0-35 wynosi np 2,10zł rocznie za każdy 1000zł ryzyka.

Oplata za ryzyko jest ustalana kwotowo albo procentowo - w zaleznosci od wieku Ubezpieczonego,
pobierana miesiecznie z góry, w Dacie Miesiecznicy. Oplata za ryzyko jest pobierana przez
umorzenie na Rachunku Ubezpieczajàcego odpowiedniej liczby Jednostek Uczestnictwa.
Jednostki Uczestnictwa sà umarzane w proporcjach odpowiadajàcych udzialowi poszczególnych
Funduszy oraz srodków pochodzàcych z umorzenia Jednostek Uczestnictwa w wyniku Transferu
w WartoÊci Rachunku Ubezpieczajàcego. Oplata za ryzyko jest ustalana przy uwzgl´dnieniu
aktualnego wieku Ubezpieczonego. Stawki za ryzyko okreslone sà w zalaczniku do Ogólnych
Warunków Ubezpieczenia. Ubezpieczajàcemu przysluguje zwrot oplaty za ryzyko za okres
niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej, przy czym Smierc Ubezpieczonego skutkuje pelnym
wykorzystaniem tej ochrony.

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Skoro opłata za ryzyko

Skoro opłata za ryzyko wynosi 2,10zł za 1000zł, to znaczy że wynosi 2,1 promila i można ją doliczyć do opłaty za zarządzanie. Czy możesz policzyć jakie będą zwroty w poniższych wariantach?

Aegon:

1. Polisa na 10 lat, wpłata miesięczna 200zł
2. Opłata za zarządzanie + za ryzyko: 2,16% rocznie (0,178% miesięcznie)
3. Opłata likwidacyjna 1%

mBank SFI:

1. Fundusz parasolowy na 10 lat, wpłata miesięczna 200zł
2. Opłata za zarządzanie - zero
3. Opłata likwidacyjna - zero

Wariant 1 - hossa
Wyniki inwestycyjne: 1% miesięcznie (12,68% rocznie)
W mBank SFI i Aegon - ile zarobił klient a ile zarobił Aegon w PLN

Wariant 2 - porażka
Wyniki inwestycyjne: 0,5% miesięcznie (6,17% rocznie)
W mBank SFI i Aegon - ile zarobił klient a ile zarobił Aegon w PLN

Drugi wariant jest bardziej trafny do rozważań teoretycznych, dlatego że większość klientów Aegon zbiera chyba wtedy kiedy najwięcej krąży agentów i firm pośrednictwa, które mogą pokazać że "akcje dają zysk 150% przez ostatnie 3 lata" - czyli na samej górce. Trudno aby kupując na górce mieć potem zwrot 12% rocznie.

Ratunku, mąż wczoraj

Ratunku, mąż wczoraj zawarł umowę inwestycyjną 10 letnia w AEGONIE ze składką miesięczną 350 zł rozkład 10% Leeg Mason Akcji 80% Leeg Mason Zrównoważony Srodkowoeuropejski i 10% Obligacji SKARBIEC kompletnie nie wiem co o tym myśleć, jestem całkowitym laikiem. Proszę o wyjaśnienie, podobno mamy parę dni na wycofanie się z tego.

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Jeżeli nie znacie się na

Jeżeli nie znacie się na tym to wycofajcie się i poczytajcie trochę aby podjąć bardziej świadomą decyzję. Przecież zawsze możecie zawrzeć ponownie.

Zapraszam na forum:

http://www.eportfel.com/?q=forum/9

tam mogę doradzić i odpowiedzieć na konkretne pytania. Wg mojej wiedzy polisy Aegon są niekorzystne dla ogromnej większości klientów które je zawierają.

To bardzo ważne - koszty mogą być ogromne i mieć wpływ na Wasze bezpieczeństwo finansowe w przyszłości.

Bardzo dziękuję, zaraz

Bardzo dziękuję, zaraz dzwonię do doradcy, mam nadzieję, że faktycznie możemy się z tego wycofać. Pozdrawiam

:)Powiem szczerze ze nawet

:)Powiem szczerze ze nawet sie zarejestrowalem na tym portalu po przeczytaniu paru watkow.

Apropo Panstwa Polisy ktora zostala zalozona w caigu ostatnich dni. Jak wyzej ktos pisal macie Panstwo mozliwosc odstapienia od programu.

Jedna mnie rzecz bardzo ciekawi, bo Pani mowi ze nie wie co to wogole zostalo zalozone, i pytanie czy to jest tylko inwestycja na meza? bo chyba tak to rozumiem. Jesli chodzi o wycofywanie sie z inwestycji czasem lepiej to zrobic ale wczesniej proponuje porozmawiac na spokojnie ze specjalista i wyjasnic sprawe. Powiedziec co lezy na sercu. Jesli uznacie po rozmowie ze nie dla was takie jest rozwiazanie to wtedy poszukajcie cos co zaspokoi was w 100%.

Artykul jako artykul mi sie spodobal. Dobrze pokazany koszty programu, szkoda tylko ze jednego. Akurat jednego z tanszych. Sam mam Skandie i Aegona i osoba ktora to pisala chyba nie musze jej mowic ktory jest drozszy.

Jesli chodzi o koszty, to przy wyliczeniach zgadzam sie z tym ze Firmy pobieraja z naszych pieniedzy czesc zarobkow. Widac tutaj ze jest to nawet okolo 30%. Nie przeliczalem dokladnie tego, bo jak bym chcial w takim razie skadnie przeliczyc to by sie okazalo ze mi zajada polowe rachunku. Ale czy o to chodzi dokladnie w tych programach? patrzac na korzyscia jakie osiagamy wlasnie z tych progmramow, wlasnei w tej dluzszej perspektywie czasu wiecej na tym zarobimy patrzac przynajmnij na zmiane funduszy i nie placenie podatku. Pytanie czy jest to potrzebne? Sadze ze autor tego Bloga napewno wzial to pod uwage patrzac na ostatni okres na gieldzie .:)

Dla mnie samo stwierdzenie

Dla mnie samo stwierdzenie "polisa inwestycyjna" daje sporo wątpliwości. Polisa to dokument prawny stwierdzający zawarcie umowy ubezpieczenia, asekuracji. Dawanie ludziom nadziei przy takich produktach na duże zyski jest raczej mało etyczne. Polisy rzeczywiście dużo kosztują sporo ale dają w zamian spore zabezpieczenia. Żeby nie być gołosłownym np. zwrot wpłaconych składek w przypadku śmierci w ciągu 30 dni bez "zabawy" w procedury prawa spadkowego(często też wypłacają wyższą wartość, jeżeli fundusze kapitałowe coś zarobiły ponad koszty obsługi polisy robi tak np. ING N-N), opiekę agenta -jaka by ona nie była, "przymus" wpłacania regularnych składek - na pewno się odezwą jeśli nie zapłacisz składki w terminie ( dobre dla osób ze słabym charakterem) dają podobnie jak fundusze zabezpieczenie pod kredyt itd.....
Uważam że te produkty nie są jakimś demonem zła, tylko zastanówmy się czego chcemy. Czy zależy nam aby tanio robić pieniądze i mieć dużą płynność, i samemu śledzić rynek jak w TFI czy chcemy mieć pewność, że będziemy musieli więcej płacić i gromadzić kapitał mając gwarancję zwrotu wpłat w przypadku śmierci lub przy dożyciu zgromadzonego kapitału.

Chociaż to też nie we wszystkich produktach ubezpieczeniowych wszystko tak wygląda. Dlatego tak jak napisał Pan Maciej Węgorkiewicz najważniejszy jest świadomy wybór i od tego nie uciekniemy.

Polisy inwestycyjne to droga

Polisy inwestycyjne to droga niczym nie uzasadniona zabawka. i 90% Kowalskich na niej ponosi niepotrzebne koszty. Oczywiście ,ze polisa ma tez zalety np wypłata świadczenia dla obcej osoby czyli związku nieformalnego jest prosta w polisie a już przy spadku może byc różnie. Podobnie część polis jest ciekawa
z powodu funduszy zagranicznych do których wejście bezpośrednio jest nieco problematyczne.

Podam przykład Nordea czy DB maja takie polisy gdzie jest kilkadziesiąt funduszy ML, Templeton,
przy czym wejście w polise jest od 5tys zł i występuje jedynie opłata za zarządzania w wysokosci do 2%
A potencjalny cyrograf jest ograniczony, opłata za wyjście występuje w ciągu 2 pierwszych lat i jest symboliczna
(kilka procent) a nie jak w Aegonie skłądek regularnych aż 99%!!

Wejście w te fundusze bezpośrednio jest ograniczone do 5tys USD/EUR i na dodatek z opłata dystrybucyjną.
Na dodatek mamy niejsne kwestie podatku od funduszy zagranicznych i kłopot z ich rozliczeniem.
I tutaj taka polisa w inwestycji 3 letniej nie jest bardzo droga.

Firmy ubezpieczyciele

Firmy ubezpieczyciele zabierają kapitał a nie zarobki jak będziesz miał straty też swoja działkę zarobia.

A proszę mi rozpisać

A proszę mi rozpisać koszty Skandii Spektrum Plus

I jeszcze kwestia taka >>> Skoro krytykujecie koszty i że w ogóle te polisy są be:), to powiedzcie w co powinien przeciętny Kowalski wkładać pieniądze przez 30 lat aby móc potem cieszyć się wypracowanym kapitałem? Mówimy tutaj o kimś, kto raczej polega na sugestiach doradców niż jest sam rekinem rynków kapitałowych.

Powiedzcie, czy taki produkt jak Skandia Spektrum Plus w perspektywie 30 lat odkładania, to złe rozwiązanie. Dostajemy możliwość inwestowania w fundusze, które są receptą na dobrą i złą koniunkturę w gospodarce.

Wszystko pieknie ale skad

Wszystko pieknie ale skad wiesz kiedy jest dobra i akiedy zla koniuktura i ktore fundusze to te lepsze a ktore gorsze. Szklana kula ? O strategiach inwestycyjnych pisze na swoim blogu www.inwestowanie.org.pl

No tak...

Witam serdecznie wszystkich speców od finansów. Jestem tutaj nowy, a mój nick wszystko chyba mówi.
Historia prosta i typowa - kredyt przez doradcę, a przy okazji Aegon PIN 2008 Plus. Obecnie czuję się trochę sfrustrowany. Niestety tej strony wcześniej nie znalazłem, a umowa podpisana i pierwsza wpłata już poszła... Szukałem jakiejś drogi oszczędzania i zaufałem doradcy głównie dlatego, że bardzo fajnie przeprowadził mi kredyt. Teraz jednak widzę, że te ładne wykresy dotyczące wysokości oszczędności za 10 lat nie uwzględniały m.in. sumarycznych opłat, które zabierze sobie Aegon.
Zasadniczo mógłbym spanikować, zrezygnować i sprezentować 4 stówy Aegonowi. Jednak czy jest dla mnie alternatywa na systematyczne oszczędzanie bez odłożonej większej gotówki? Na większą zabawę bliżej serca systemu (TFI, akcje) nie mam czasu. Lokata bez większej gotówki także odpada. Wydaje się więc, że oddam grzecznie 1/3 tortu kelnerowi. Zakładając, że biszkopt się upiecze i będę coś z tego miał, bo Aegon choćby nawet za administrację sobie pozbiera.
Przy okazji, proszę o jakieś linki dla bardzo początkujących, ehm, inwestorów.
Dzięki.

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Co do alternatywy wobec

Co do alternatywy wobec Aegona - odpowiedź brzmi TAK. Jest lepsza alternatywa dla drobnego laika jakim Ty jesteś. Otóż Aegon nie jest ani jotę bezpieczniejszy czy "wymagający mniej czasu" niż jakiekolwiek TFI. A jest droższy.
To trzeba po prostu policzyć - czy opłaca Ci się poświęcić 4 stówy aby pozbyć się opłat Aegona. Czuję że chyba tak, ale nie liczyłem.

Jeśli jesteś laikiem to możesz kupować zarówno fundusze, jak i akcje, nawet wybierając je losowo (to nie żart), tak jak opisałem tutaj: http://www.eportfel.com/?q=node/13
Osiągniesz lepszy wynik niż z doradztwem Aegon, ponieważ doradztwo zazwyczaj nie jest w stanie dobrze doradzić - a wynika to z matematyki - z samej konstrukcji rynku.

Poczytaj sobie artykuły które w linkach z boku masz jako "Popularne wpisy" - większość dla początkujących.
I jak coś, pytaj: http://www.eportfel.com/?q=forum

nie do końca pan tu fachowo radzisz :D

panie Kamiński.... opłata od wykupu 1% nie istnieje gdy produkt zrywamy po 10 roku

mam więc pytania:

istotne koszty w aegon to opłata administracyjna 11,50 zl
oraz opłata za zarządzanie 1,95%

kupując przez SFI też mamy opłatę za zarządzanie od 1% do 3% oraz opłatę wstępną średnio 2,5%, w aegonie opłaty wstępnej nie ma

po za tym kupując samemu fundusze przy transferze płacimy belkę chyba ze jesteśmy pod parasolem, w aegonie przy transerach pomiędzy wszystkimi funduszami nie ma belki

jeszcze jedna kwestia mnie rozśmieszyła

"ale to wie każdy kto ma konto oszczędnościowe np na 5,05% (z opłacaną comiesięczna Belka)
i lokatę roczna na 5,05% (z Belka na końcu) i jest świadom iż lokata roczna da większy zysk. "
co za bzdury pan wypisuje.... fakt ze belka jest odliczana co miesiąc ale zyski do rachunku są naliczane również co miesiąc i zysk ze stycznia pracuje w lutym...
przykład mamy lokatę roczną 5% na 10 000 zł odsetki zostaną naliczone na koniec więc zarobimy 500 - 19% belki czyli 405 zł

przy koncie oszczędnościowym w styczniu zarobimy 41,60 gr minus belka 33,70 a więc mamy na początku lutego 10033,70...na początku marca mamy 33,87 gr po belce zysku, a więc 10067,57 gr...na początku kwietnia 10101,55 gr..początek maja to 10135,64 początek czerwca to 10169,84 .. początek lipca to 10204,16 gr początek sierpnia to 10238,60 gr początek września to 10273,15 gr początek października to 10307,82 gr początek listopada to 10342,61 gr początek grudnia to 10377,51 i ostatecznie równy rok po rozpoczęciu polisy 1 stycznia mamy 10412,53 gr a więc o 7 zł na plusie !!

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Proponuję dokładniej się

Proponuję dokładniej się zapoznać z ofertą SFI mBanku. Nie ma tam żadnych opłat wstępnych i żadnych opłat za zarządzanie (poza standardowymi w funduszach które w polisach tak samo występują o czym się nie mówi).

Co do lokaty to masz rację.

Dorzucę link od

Dorzucę link od siebie:
http://www.fi.com.pl/index.php?page=porady&id=czy_warto_korzystac_z_poli...

Tutaj trochę o doradcach, trochę offtopic:
http://www.money.pl/fundusze/poradniki/artykul/jak;rozpoznac;dobrego;dor...

Warto przejrzeć w księgarni (dosyć cienka wiec 30 min):
http://onepress.pl/ksiazki/jazafu.htm

Tam też jest o mądry tekst doradcach i nawet zaczyna się od cytatu, który sam kilka razy już słyszałem o wyrzucaniu pieniędzy w błoto :-))

Są też plusy dodatnie

Skandia ma jednak ten plus, że pozwala zmieniać aktywa w zależności od sytuacji na rynku i unikać płacenia podatku belki.

Czy jest to warte ceny - każdy musi sobie policzyć sam.

W mojej symulacji:
składka: 500PLN
średni zysk roczny 8%
opłata średnia: 1,3% rocznie
czas inwestycji 30 lat

wyniki zrównują się dla 5-krotnej całkowitej zmiany struktury portfela (w 5, 10, 15, 20, 25 roku polisy).

Jak dla mnie w takim horyzoncie 5 krotna zmiana to założenie dość łagodne - myślę, że dla osoby śledzącej rynek i swoje pieniądze tych zmian będzie więcej. Opisywana tutaj strategia AutoValue20 już po roku zmieniła znaczną część swojego portfela.

Na pewno dla osób, które mają strategię "kup i zapomnij" lepiej wybrać TFI lub akcje WIG20, dla reszty, no właśnie, to zależy :)

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Obliczenia

Chciałem się upewnić czy dobrze rozumiem Twoje wyliczenia:

W pierwszym wariancie policzyłeś inwestycję która płaci Belkę co 5 lat od całości zysków (oczywiście od momentu ostatniej opłaty).

W drugim wariancie policzyłeś tę samą inwestycję płacącą Belkę tylko raz na koniec od całości zysków, ale obciążoną opłatą 1,3% rocznie od całości aktywów.

I w tych obu wariantach wynik wyszedł zbliżony?

A jednak się nie opłaca...

Tak, pierwszy wariant to np. SFI w mbanku (bez parasola), np. po 5 latach zmieniam akcje na obligacje, potem po 5 znowu akcje itp.

Drugi wariant to typowa polisa, z funduszami pod parasolem.

Mogę przesłać excelka z wyliczeniami - inne oko jakieś błedy łatwiej wyłapie.

Edit:
No i sam złapałem błędów :) Liczyłem belkę zawsze od sumy bazowej, a nie od wcześniejszej transakcji co podwyższało rankingi Skandiowe.

Po poprawieniu tego błędu, żeczywiście wychodzi drożej, nawet dla opłaty typu 1%. W przypadku braku zmiany portfela ubytek jest ok 33% (1,5 do 1 na korzyść inwestycji poza polisą), a stosunek zysków (po odliczeniu belki na koniec każdej inwestycji) dąży to do ok 1,3 do 1.

Ciekawa obserwacja, bo manipulując częstością przenoszenia portfela wydaje się, że stosunek zwrotu dąży do granicy ustawionej gdzieś na 1,25:1. Nie mam niestety już zacięcia, żeby drążyć to dalej.

Ergo, w każdym przypadku (ale brak mi formalnego dowodu) polisa wydaje się gorszą opcją (przynajmniej dla przeciętnego kowalskiego).

Ale, jak zwykle jest haczyk:

Korzyści ze skandii podnosi roczny zysk - dla 15%-18% rocznie te dwie opcje się zrównują. Rzeczywiście na przestrzeni 30 lat dla laika wydaje się to nie do osiągnięcia.

Więc wypada się zgodzić z przedmówcami.

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Dzięki za wyliczenia,

Dzięki za wyliczenia, podejrzewałem właśnie że może być jakaś pomyłka w poprzednim Twoim poście. Zysk z odroczenia podatku jest związany z zyskiem od kwoty nie zapłaconego podatku który stanowi 19% kapitału. Czyli to część od części kwoty - dwa rzędy mniej od procentów odnoszących się do kapitału bezpośrednio. Zatem intuicyjnie - korzyść jest, ale niewielka przy jakiejkolwiek prowizji bezpośredniej.

Co do opłat...

Po pierwsze porównywanie polisy do prostego kupowania FI np w mBanku jest trochę dziwne. To tak jakby się kłócić, czy kupić samochód z dieselem czy z beznyną. Owszem samochód z silnikiem diesela jest droższy ale:
-paliwo tańsze
-mniej pali
-fajnie wbija w fotel
-więcej Nm itp.

Chodzi mi o to, że może w polisie są koszty ale za to dostajemy coś więcej niż tylko możliwość zakupu JU. Mamy korzyści prawno-podatkowe:
-środki na polisie nie wejdą w masę spadkową a wiemy ile trwają sprawy spadkowe, są wypłacane tylko i wyłącznie osobie uposażonej.
- w 75% nie zajmie nam środków na polisie komornik gdybyśmy akurat narobili długów ;-)
-o braku belki przy konwersjach już było wspomnianie.
-może służyć jako zabezpieczenie kredytu
itp.

Co więcej opłata za zarządzanie w 11 roku spada do 1,25% a w wersji prestige czyli ze składką od 1000zł na miesiąc nie ma opłaty administracyjnej ani opłaty od od wykupu 1%.

Opłata za ryzyko:
Do ukończenia 66 roku życia: Pobierana tylko w tym
miesiącu, w którym na dzień miesięcznicy suma wpłaconych
składek regularnych (S.U.) przewyższa wartość aktywów
subkonta regularnego - liczona od różnicy tych dwu kwot,
czyli od kwoty ryzyka netto. Pobierana z aktywów tego
subkonta.

opłaty dalej...

Jeszcze zapomniałem poruszyć kwestię opłat w SFI w mBank'u. W tabeli opłat wszystko kosztuje "zero" zł ale jest tam opłata za zarządzanie w skali roku - zgodnie z taryfą TFI. Przyglądając się tym opłatom choćby tylko Union Investment TFI wygląda to tak:
- UniKorona Pieniężny - 1,5%
- UniKorona Obligacje - 2%
- UniKorona Zrównoważony - 4%
- UniKorona Akcje - 4%

I jeszcze przykładowo Legg Mason Akcji - 3,5%.

To powiedzcie mi, jak to się ma do opłaty w Aegon'ie, która w każdym z powyższych funduszy wynosi zawsze 1,95%, już nie mówiąc o tym, że od 11 roku trwania programu opłata spada do 1,25% o czym wspomniałem w mojej poprzedniej wypowiedzi???

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Ma to się do opłaty w Aegonie

Ma to się do opłaty w Aegonie tak że wszystkie te opłaty w funduszach obowiązują również w Aegon, to znaczy np. dla Legg Mason Akcji w SFI płacisz 3,5% rocznie a w Aegonie 3,5% plus 1,95% czyli w sumie aż 5,45% rocznie od aktywów. Plus szereg innych opłat o których pewnie wiesz.

Wiem że wydaje Ci się inaczej, ale najwyraźniej ktoś Cię wprowadził w błąd. Jest to dość powszechny problem bo o tym że opłata w Aegon jest zamiast a nie dodatkowo do opłat w funduszach słyszałem już setki razy, co może sprawiać wrażenie jakby istniała świadoma polityka wprowadzania klientów i agentów w błąd... a potem oczywiście okazuje się że ważne co jest podpisane na papierze a nie co ktoś mówił.
Jeśli zatem jesteś pewny że klienci Aegon nie płacą w Legg Mason tej opłaty 3,5% to polecam odnaleźć informację na piśmie na ten temat i nam ją wskazać.

Nie! Opłata za ryzyko nie jest pobierana od wartości inwestycji!

Opłata jest pobierana od różnicy pomiędzy wartością inwestycji, a wartością wpłaconych składek, jeżeli pierwsze jest mniejsze niż drugie - zdarza sie w pierwszym miesiącu - potem nie występuje, gdyż wartość inwestycji jest większa niż wartość składek - o ile korzysta się z tego tak jak należy, a nie tak jak Panowie tutaj liczą...

To nie służy do wkładania pieniędzy w jeden fundusz!

No i belki w UFK nie nalicza się tak jak w zwykłych FI

Tak jak wyżej. Oczywiście autorzy kalkulacji wzięli różnicę w naliczaniu podatku Belki przy korzystaniu z FI i UFK?

W pierwszym przypadku naliczamy podatek od zysku, w drugim od różnicy pomiędzy kapitałem wpłaconym, a wyciąganym - można realizować zysk, nie płacąc podatku belki.

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Dzięki Jędrzej za info. Jeśli

Dzięki Jędrzej za info. Jeśli faktycznie w UFK do czasu wypłaty kwoty wyższej od sumy wpłat nie płaci się Belki to jest z pewnością pewna zaleta. Ale pytanie jaki ma ona wpływ (wydaje mi się że niewielki). Chętnie zapoznam się z dokładnymi wyliczeniami.

Bez "Belki"

Panie Macieju, jest sposób żeby nie zapłacić ani grosza podatku "Belki". Wygląda to następująco: w większości przypadków ludzie zakładają program inwestycyjny w określonym celu jakim przykładowo jest godna emerytura. Jeżeli tak to np. w Aegon'ie mogą oszczędzać w programie regularnym bądź z jedną wpłatą i w chwili kiedy zechcą skorzystać w tych pieniędzy mogą dokonać konwersji do programu Rentier co skutkuje tym, że dostają miesięczną bądź roczną "rentę" jako świadczenie. W ten sposób cały zebrany kapitał można wypłacić nie oddając fiskusowi ani grosza ;-)

Jędzrzej, Wiele osób

Jędzrzej,

Wiele osób 'zapomina', że podatek belki i tak musisz zapłacić na końcu.

Jak sobie symulowałem ostatnio to zyski z unikania podatku nie równoważą kosztów (dla składki regularnej to min 2% miesięcznie).

Co do polisy 'rentierskiej' to szybko spojrzałem i zysk z braku podatku równoważył się prawie dokładnie z kosztami trzymania pieniędzy na polisie (oczywiście to się zmieni, gdy zmienię któryś z parametrów, ale zmiana nie będzie drastyczna), a ponieważ nie podejrzewam ubezpieczyciela, żeby wypłacał ci rentę za darmo to 'zysk' z tego będzie raczej ujemny.

Tym razem moja kalkulacja dotyczyła krótkiego okresu (15 lat), a im dłużej tym straty na polisie są większe.