ePortfel.com
finanse osobiste, inwestycje

Skandia - czy dobry wybór?

Witam. Zainteresował mnie Scandią znajomy .Założyłam kilka miesięcy temu u nich jeden nieduży program,ponieważ chcę najpierw sprawdzić na własnej skórze co to jest warte.Proponują mi też współpracę ,by lam też na ich kilku szkoleniach ,i chociaż to mój znajomy to mam pewne obawy że to coś mi za ładnie wygląda.Pan panie Węgorzwski ma spore doświdczenie i dlatego proszę pana o opinię na ich temat.

4
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 4 (5 głosy)

Odpowiedzi

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Witam, Po pierwsze

Witam,

Po pierwsze chciałbym wyrazić uznanie dla Pani podejścia. Proponują Pani współpracę przy sprzedaży produktów a Pani najpierw chce na sobie wypróbować co to jest warte i upewnić się że jest to korzystna oferta zanim Pani komukolwiek ją sprzeda. Nie zastanawia się Pani w pierwszej kolejności jakie prowizje można zarobić etc (mimo że zapewne tym "karmią" również na szkoleniach) ale tym czy działa Pani na korzyść swoich potencjalnych klientów. Pozytywnie różni się Pani od większości "doradców finansowych" którzy patrzą głównie przez pryzmat swoich prowizji.

Jeśli chodzi o produkty typu UFK, są one oferowane przez wiele firm np: Skandia, Aegon, Nordea, AXA. Nie znam szczegółów każdej oferty, jednak na podstawie ogólnej wiedzy obawiam się kosztów obciążających inwestycję, dla produktów firmy Aegon sięgają prawie 2% aktywów rocznie, poza normalnymi opłatami za zarządzanie pobieranymi przez fundusze. To jest wg mnie dużo. Przypuszczam że produkty Skandii mają podobne obciążenia.

Zaletami takich produktów, które odróżniają je od innych form inwestowania są pewne kwestie prawne (typu dziedziczenie) oraz odroczenie podatku Belki w zakresie szerokiego spektrum funduszy różnych typów (czyli szerzej niż w pojedynczym parasolu funduszy).
W moim przekonaniu zalety prawne nie mają znaczącej wartości dla typowego Kowalskiego - mogą mieć znaczenie dla osób bardzo zamożnych o różnej sytuacji rodzinnej - ale takie osoby otrzymują UFK zapewne na innych, indywidualnych warunkach.
Co do zalet odroczenia podatku, mają one wartość, ale w moim przekonaniu nie tak wielką aby usprawiedliwić tak wysokie opłaty z UFK - myślę że klient wyjdzie na minus, choć nie przeprowadzałem konkretnych symulacji.

Co do tego w jaki sposób koszt zarządzania w polisie UFK rzutuje na ostateczny zysk klienta, proszę przeczytać ten artykuł.

http://www.eportfel.com/?q=node/175

Podsumowując zatem mój pogląd:
1. Programy Skandia mogą być dobre dla pewnej grupy klientów.
2. Dla większości klientów uważam że rynek oferuje lepsze rozwiązania.
3. "Doradztwo finansowe" ma to ograniczenie że nie poleca często najlepszych rozwiązań, bo nie wiążą się one ze znaczącą prowizją dla agenta.

Chętnie odpowiem na Pani wątpliwości bardziej szczegółowo jeśli Pani zechce. Możemy też na przykładzie przyjrzeć się programowi który Pani posiada i ocenić wady/zalety na tym przykładzie.

Witam

Witam ponownie.Zainwestowałam w najmniejszy program 2400zł rocznie na 30lat.I to już pierwszy błąd ponieważ im mniejszy program tym większe koszty ,w miarę jak program jest większy to spadają koszty.moja polisa to Multiportwel Spektrum plus .składka obowiązkowa trwa 5lat.Po tym czasie można przejść na okres nieskładkowy.Można dokonywać wpłat dodatkowych które nie są zamrażane.Moje środki są ulokowane po 25 procent w kaha2 ml6,nb3,sch1.Początkowo było na plusie ,przez ostatni miesiąc ok 180zł straty.Można tą naszą inwestycję sobie podglądać i bezpłatnie zmieniać fundusze.Wracając do współpracy to fakt że mają dobre prowizje ,ale to nie wszystko ,i nie chciałabym ,żeby ktoś na mnie potem psy wieszał że zamiast zrobić to stracił,i ..tylko sobie zamroził środki.Pozdrowienia

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Czy może Pani napisać

Czy może Pani napisać jakie koszty ponosi Pani w programie?
Chodzi o opłaty obciążające każdą wpłatę (jeśli występują) oraz opłaty pobierane od środków już zainwestowanych (typu za zarządzanie, za ryzyko, za ubezpieczenie etc - ile % łącznie rocznie od środków jest odliczane)?

Oto opłaty dla danych

Oto opłaty dla danych programów:2400 do 2999-3,5% ,od 3000 do4199 3,0%,od4200 do 5999 2,6%, od 6000 do 11900, 2,3% ,od12000 do 17999 2,1%, od18000 do 23999 2,0% od 24000 1,9%,są to opłaty roczne za zarządzanie aktywami.Opłata administracyjna to 12,78 miesięcznie,2zł misięcznie za ochronę , i jeszsze jeśli umowa jest nie na 30lat ,tylko np.na 15-19 to opłata wstępna 6% ,jeśli na 20-24 to 3% ,25 -30% to nie ma opłaty wstępnej.Za okres nieskładkowy pobierane są większe opłaty roczne za zarządzanie,są też pobierane opłaty za wpłaty dodatkowe ,jednak są one minimalne.Jak pan widzi koszty są spore.Jeśli podejmę z nimi współpracę to nie chciałabym nikomu robić wody z mózgu.Pewnie bardziej nastawię się na tłumaczenie ludziom ,aby odkładali sobie na starość,ponieważ w moim rejonie jest sporo dużych rolników,którzy wiadomo płacą krus,a także ludzi ze sporymi dochodami ,ale są oni rejestrowani od najniższej stawki lub wcale.Nie chcę opowiadać ludziom że na funduszach zarobią szybko milion ,ale żeby byli świadomi że są to lepsze rozwiązania niż lokata bankowa.|Pisał pan żę należy wybierać fundusze które mają mniejsze aktywa ,to może ja powinnam część swoich przenieść gdzie indziej.Ponieważ dwa z nich mają wysokie aktywa.No więc sumując czy mimo wszystko warto się tym zająć?Mieszkam w środowisku wiejskim gdzie jest mało informacji o jakich kolwiek funduszach,większość nadal ma pieniądze na lokatach bankowych.A ci co pracują w Anglii ,nadal naiwnie wieżą że funt wróci do swojej ceny sprzed kilku lat i ich nie wymieniają.Można spotkać fundusze ing,i to ich ludzie mają sporo dzięki reklamom telewizyjnym ,ale mnie ich oferta wydaje się kiepska lub ,też pracownicy banku sami niewiele wiedzą na jej temat.

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Opłaty w Pani programie są

Opłaty w Pani programie są wysokie, wyższe niż mi się wydawało.

Za pomocą narzędzi jakie udostępnia ePortfel służących do liczenia przyszłych inwestycji, przeprowadziłem symulację Pani inwestycji przy następujących założeniach:
1. Inwestuje Pani 200zł miesięcznie przez 5 lat, pozostałe 25 lat nie wpłaca Pani nic.
2. Uzyskuje Pani średnio rocznie 8% zwrotu z inwestycji (to jest dość optymistyczne założenie wg mnie)
Aby policzyć realne koszty jakie poniesie Pani, powyższe założenia liczę dla dwóch przypadków:
A. W/w inwestycja jest bez kosztów - czyli np. inwestycja w parasol funduszy na długi okres bez opłat dystrybucyjnych
B. Inwestycja z Pani kosztami które Pani podała, czyli niezmiennie przez 30 lat: 3% opłaty za zarządzanie plus 14,78zł miesięcznie (3,5% nie dało się wprowadzić w ePortfel więc przyjąłem bardziej optymistycznie).

Uzyskałem następujące wyniki:
W przypadku A w 2038 roku inwestycja będzie warta 107866,61zł
W przypadku B w 2038 roku inwestycja będzie warta 35049,00zł

Oznacza to że zysk z Pani inwestycji wyniósł nominalnie 95866,61zł ale z tej kwoty Pani otrzyma 23049zł a reszta, czyli 72817,61zł to koszty opisane w punkcie B.

Zwracam uwagę że kwoty - które nominalnie wydają się bardzo wysokie, w rzeczywistości są dużo niższe po uwzględnieniu inflacji, proszę zwrócić uwagę na to że za 30 lat te 100tys. zł to będzie dużo dużo mniej.

Jestem przekonany że korzyści związane z odroczeniem podatku nie usprawiedliwiają poświęcenia takiej części zysku. Co do korzyści prawnych każdy może sam sobie odpowiedzieć.

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Co do składników Pani

Co do składników Pani portfela inwestycyjnego, spojrzałem na fundusze które są w programie który Pani ma.
Proszę poniższego nie traktować jako doradztwa, to moje subiektywne odczucia.

Wybór składników moim zdaniem jest nie najgorszy, chociaż nie wiem czy nie za dużo położyła Pani w surowcach (50% portfela).

KAHA2 - słusznie Pani zauważyła że ma wysokie aktywa, ale również ma niższą opłatę niż średnia na rynku funduszy akcji polskich - to się liczy nie mniej - uważam że to niezły wybór

NB3 - ten fundusz z kolei aktywów nie ma ogromnych, ale opłatę większą, oglądałem kiedyś jego portfel i mam wrażenie że za mocno się dywersyfikuje... wolę fundusze bardziej skoncentrowane... zarządzający przy licznym portfelu może nie mieć możliwości pilnować wszystkich inwestycji z odpowiednią uwagą

Z akcji polskich jeszcze do niedawna polecałbym nie doceniany moim zdaniem SKAR3 ale zarządzający od lat tym funduszem właśnie zakończył swoją karierę i nie wiem czy następca będzie dobrze kontynuował jego politykę. Może być różnie.

ML6, SCH1 - to różnego rodzaju surowce - surowce to dobra inwestycja na czas ujemnych realnych stóp procentowych, czy jednak takie będą jeszcze długo w USA i czy spowolnienie gospodarcze nie zbije popytu na surowce, tego nie wiem - osobiście nie jestem pewny czy hossa w surowcach będzie kontynuowana

Dość ciekawą pozycją wydaje mi się ACM1 - funduszu nie znam, ale firma zdaje się mieć odważnych zarządzających, co widzę po ich ruchach na walorach którymi się interesuję na giełdzie amerykańskiej jako inwestor. Dobry znak - fundusz ten do rozważenia w przyszłości, bo mam wrażenie że giełda w USA spadła stosunkowo nie dużo jak na sytuację kryzysową (choć to takie wróżenie z fusów).

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Pani Anno, jeszcze

Pani Anno, jeszcze odpowiedź na pytanie, czy warto się tym zająć.

Jeśli chodzi o polisy to jak widać mają one swoje mankamenty. No i to jest pewien problem, bo jeśli chce się Pani nastawić na zarobek i jednocześnie być uczciwą, to może być problem - produkty które są optymalne dla wielu osób nie dadzą Pani takich prowizji (a niektóre nie dadzą prowizji w ogóle).

Klienci powinni sobie zdawać sprawę że doradcy i ich wiedza nie są za darmo i że jeśli nie płacą im bezpośrednio, zapłacą w inny sposób i to dużo więcej. Klient który będzie tego świadom, będzie wolał zapłacić Pani bezpośrednio za poradę zamiast płacić wielokrotnie więcej Skandii czy innej takiej firmie. Czy można to wytłumaczyć klientowi, nie wiem, może Pani próbować, tutaj nie mam doświadczenia. Jeśli Pani podejmie się takiego zadania, chciałbym aby była Pani ze mną w kontakcie, pomogę Pani na ile będę mógł.

Doradztwo finansowe jest potrzebne. Ludzie mają małe pojęcie o temacie i podejmują idiotyczne decyzje. Doradca nie może sprawić (i nie może się podejmować) że ktoś będzie osiągał nadzwyczajne zyski. Doradca jest od tego aby ten ktoś nie robił podstawowych błędów i dzięki temu mógł osiągnąć zyski przynajmniej przeciętne - już wtedy doradca może być z siebie dumny. Co do emerytur ma Pani rację - i to niezależnie od tego czy jest to KRUS czy ZUS i jak wielkie składki się odprowadza. Wierzę że pieniądze w tych instytucjach zostaną zmarnowane i osoby nawet z dużymi składkami nie będą miały wystarczających środków na emeryturze.
Co do funtów to nie wymienianie z powodu wiary że wróci do starej ceny jest "inwestowaniem opartym na wierze". Wiara to nie jest dobra podstawa do takich decyzji.
Co do ING to trudno powiedzieć czy oferta jest słaba czy dobra na tle polskiego rynku funduszy. Miały oczywiście słabe wyniki, ale to o niczym nie świadczy, trzeba by się bliżej przyjrzeć.

Witam. Skoro tak bardzo

Witam.

Skoro tak bardzo narzeka Pan na koszty tego typu inwestycji, to polecam Panu zaznajomić się z kosztami naszych obowiązkowych II filarów. Nasze państwo dba o dochody ale na pewno nie swoich obywateli. A co do indywidualnych programów inwestycyjnych to są one dobrowolne i nikt nie jest zmuszany do ich zawierania. Swoją drogą to czy możemy wymagać od kogoś, że będzie instytucją charytatywną. Jeśli chodzi o Skandię to jest to rozwiązanie jedno z atrakcyjniejszych kosztowo dla klienta. Wiem bo sam jestem jej klientem i w przeciwieństwie do Pani Anny bardzo dobrze zapoznałem się z warunkami umowy. A swoją drogą to kto przy zdrowych zmysłach umawia się na 30-to letni program z zamiarem wpłacania tylko przez pierwsze 5 lat? Polecam w takim przypadku odnawialną lokatę z gwarantowanym zyskiem. Dla mnie logiczne jest to, że jeżeli umawiam się z kimś na inwestowanie przez 30 lat to tak robię i jeżeli nagle się rozmyślę to ponoszę tego koszty - zdrowy układ. A i jeszcze taka ciekawostka: w miarę trwania programu w Skandii staje się on coraz tańszy (wystarczy ze zrozumieniem przeczytać OWU) a to dla mnie stawia firmę Skandia w bardzo dobrym świetle.

Pozdrawiam

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Dziękuję za wypowiedź,

Dziękuję za wypowiedź, ale:

Znam koszty OFE i nigdzie nie napisałem że są niskie (choć de facto są o wiele korzystniejsze niż programy Skandia), nigdzie też nie napisałem że Skandia jest obowiązkowa, nigdzie nie sugeruję że firmy mają działać charytatywnie, zatem połowa Pana odpowiedzi jest nie na temat, bo odnosi się Pan do kwestii o których w ogóle nie mówiłem.

Druga połowa jest zupełnie nie konkretna. Pan może pisać że Skandia jest atrakcyjna kosztowo a ja mogę pisać że niebo jest zielone i to ma tyle samo sensu. Jeśli jest atrakcyjna to proszę poprawić moje obliczenia i możemy dyskutować. Jeśli lepiej rozumie Pan OWU niż my, proszę pokazać jak zmniejszają się te koszty i poprawimy nasze wyliczenia i zobaczymy jak jest.

Także dyskutujmy o konkretach.

skandia-rezygnacja?

Kilka miesięcy temu po namowie znajomego zainwestowałem w Skandię (500zł/miesiąc na okres 25lat).
Opłaty z tym związane:
-ochrona ubezpieczeniowa 2zł/miesiąc,
-opłata wstępna 0%,
-opłata administracyjna 12,5zł/miesiąc z corocznym jej podwyższaniem,
-opłata za zarządzanie 2,3% składki rocznej,
-opłata za zarządzanie Portfelem Modelowym 0,5% w skali roku,
-ryzyko ubezpieczeniowe 0,00179 rocznie,
-coroczne podwyższanie składki (chodzi o 500zł) co najmniej o inflację.

Niestety dopiero zacząłem się tym teraz głębiej interesować, czytając różne fora i artykuły, gdyż wcześniej zawierzyłem znajomemu (tym bardziej, że fundusze jakie mam w portfelu Skandii spadły nawet o 50% w ciągu tych kilku miesięcy). Mimo wszystko zawsze należy najpierw samemu się wszystkiego dowiedzieć, choćby polecał nam inwestycje najlepszy znajomy.

Zacząłem się głęboko zastanawiać i wydaje mi się, że powinienem zrezygnować. Zapłaciłem co prawda już 6 składek (6x500zł), a w ciągu 2 pierwszych lat, przy rezygnacji Skandia nic nie zwraca. W moim przypadku wiązałoby się to z utratą 3tys.zł, ale jeśli tego nie przerwę, to z każdym kolejnym miesiącem będę tracił dodatkowe 500zł.
W związku z tym, że nie mam rodziny to dla mnie Skandia jest tym mniej atrakcyjna i wszelkie dodatki typu wypłaty na wypadek śmierci są mi niepotrzebne.

Dlatego zwracam się z pytaniem do Pana Macieja Węgorkiewicza czy rezygnacja w moim przypadku będzie mniejszym złem?
Ponadto w związku z tym, że comiesięcznie mogę sobie pozwolić na regularne inwestycje, to w co powinienem inwestować zamiast Skandii - mam na myśli raczej inwestycje długookresowe, co najmniej na 10 lat?

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Hm, to oczywiście możliwe że

Hm, to oczywiście możliwe że najlepiej zrezygnować, ale takie coś trzeba policzyć. Traci Pan nie tyle 3000zł ale tyle ile aktualnie wynosi Pana stan rachunku (rozumiem że jest mniejszy). Ile na dzień dzisiejszy wynosi stan w Pana programie?

Drugie pytanie: jakie są warunki rezygnacji ze Skandii po upływie 2 lat?

zrezygnowalem ze skandii:)

dzien dobry,

podpisalem umowe ze skandia na 30 lat w 2006r. Jednak gdy po 2 latach podliczylem wszystkie koszty to zobaczylem ze to sie w ogole nie oplaca - trafilem bardzo dobrze z inwestycja (surowce) i ktore teoretycznie przyniosly chyba 12% a okazalo sie ze po podliczeniu wszystkich kosztow zysk byl w wysokosci ok 5% - na tyle malo ze nie widzialem sensu kontynuowania tej inwestycji.

z logicznego punktu widzenia, prawo jest po to, zeby panowala sprawiedliwosc. oplata likwidacyjna w wysokosci 100% na pewno sprawiedliwa nie jest (mimo, ze od poczatku wiedzialem ze tyle wynosi) wiec skandia nie ma prawa takiej oplaty pobierac.

wyslalem wiec do skandii 2 e-maile z reklamacja i po ok 2 miesiacach wszystkie skladki wplynely na konto - http://minyurl.com/6171 :)

jezeli ktos z panstwa jest zainteresowany szczegolami to moge udostepnic wzor reklamacji lub fragmenty korespondencji.

pozdrowienia

Polemika w temacie Skandia

Dużo jest tu racji i prawdy ale jak się nie wie
wielu dodatkowych rzeczy to niestety wychodzą takie herezje

Dlaczego ten Pan nie mówi że w przypadku
np. dwóch zmian bezpośrednich w tfi Skandia jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem?
Opłaty manipulacyjne sięgające często 5 %
Jeśli ktoś zachowuje się biernie czyli jak większośc na całe życie to OK to tak jest to jeden z najdroższych produktów, ale biorą pod uwagę technologie
i możliwości Wszystkie! to za mercedesa trzeba zapłacic żeby jechac komfortowo i czuc sie dobrze. Jeśli chcesz tanio musisz poświęci komfort i czas wybór należy do WAS.
Ta Pani wie tylko tyle że za złożone trzy podpisy klienta koszty są takie a takie, nie wybiera i nie analizuje co z tym można robić Wie że skosi klienta i dostanie prowizję a nie potrafi pokaza zalet jakie daje produkt za tą cenę to Mercedes w swojej klasie nie każdy musi nim jezdzic.
Ale nie wie jak ominąc zwyżkę opłaty za zarządzanie za okres bezskładkowy a można ją obniżyc przelewając srodki z konta A regularnego na konto dodatkowe B gdzie prowizja to max 1,5%. Wystarczy porozmawiac z kompetentnym doradcą
a ie z agentem który tylko łowi klientów nie zastanawiajac sie nad celem klienta i wciska mu produkt ktorego on nie potrzebuje.
- skoro skandia daje rozwiazania to nie jest to z pewnością tylko korzyść typu Spadek, czy podatek Belki.

Skandia to produkt dla wymagających którzy lubią swobodnie inwestowac jak ryba w wodzie lub dla ludzi ktorzy nie maja czasu na śledzenie gieldy, multiportfel zalatwi to za nich ale nie za darmo.

Szkoda czasu na pisanie i podawanie wiedzy właściwej komuś kto sam nie potrafi wyciągać wniosków tylko Pyta kogoś o sprawozdanie z czegoś czego TEN KTOŚ TEZ nie zna.
"Ślepy Ślepego prowadzi" ale jak to się ma do Faktów?

Stare przysłowie mówi Wszystko coś kosztuje COś za Coś

Info: GG 489807

Dobry WieczórMam podobny

Dobry Wieczór
Mam podobny problem tylko że z AXA. Jestem jej klientem od roku i chciałbym zrezygnować z programu ale opłaty mnie przerażają. Opłaty o których zresztą nie wiedziałem.

Przez pierwsze dwa lata opłata likwidacyjna wynosi 2-krotność składki podstawowej należnej za pierwszy rok polisy ( np. dla wpłaty 500zł miesięcznie opłata likwidacyjna wyniesie 12000 zł , chyba że wartość zgromadzonych środków w momencie rezygnacji będzie mniejsza od należnej opłaty likwidacyjnej to po prostu traci się całość )
W kolejnych latach opłaty likwidacyjne wynoszą od 1,5 krotności składki podstawowej należnej za pierwszy rok polisy do 0,6 w dziesiątym roku polisy. Zerowa opłata likwidacyjna dopiero od 11 roku.
Jest jakiś sposób żeby z tego programu zezygnować nie tracąc praktycznie wszystkiego ?
dziękuję za ewentualne podpowiedzi

Jak zrezygnowa z ULi

Witam !!!

Szukam wszelkim kruczków prawnych jak zrezygnowa z ULi tz. Skandia, AXA, Hestia Cu i inne. gdyż mam znajomą która jest uwiązana taką niekorzystną umową z przed kilku lat i chce odzyska jej pieniądze bez stroty polowy wkładu pomóżcie ???
Proszę na mail: simpol2@poczta.onet.pl

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Moi Drodzy Wszyscy! Temat

Moi Drodzy Wszyscy!

Temat Skadnia, Aegon, AXA i innych tego typu programów cieszy się tu dużym zainteresowaniem, dlatego postaram się poruszyć problem w oddzielnym artykule, po konsultacjach z osobami kompetentnymi w kilku istotnych tematach. Mam nadzieję że odnajdziecie w nim pomoc i poradę dla siebie.

do uk69: a powiesz jak?

Cześć uk69,

możesz podesłać jakieś informacje na chomiky@o2.pl? Link, który podałeś przenosi do strony z logowaniem.

Dzięki.

Pzdr,
Jarek

re: skandia-rezygnacja?

"Niestety dopiero zacząłem się tym teraz głębiej interesować, czytając różne fora i artykuły, gdyż wcześniej zawierzyłem znajomemu (tym bardziej, że fundusze jakie mam w portfelu Skandii spadły nawet o 50% w ciągu tych kilku miesięcy) [...] Zacząłem się głęboko zastanawiać i wydaje mi się, że powinienem zrezygnować. Zapłaciłem co prawda już 6 składek (6x500zł), a w ciągu 2 pierwszych lat, przy rezygnacji Skandia nic nie zwraca. W moim przypadku wiązałoby się to z utratą 3tys.zł, ale jeśli tego nie przerwę, to z każdym kolejnym miesiącem będę tracił dodatkowe 500zł."

Marek, włosy mi dęba stanęły gdy to czytałem. Twój znajomy powinien powiedzieć Ci o narzędziach jakie daje "Multiportfel Online". W każdej chwili możesz przenieść swoje pieniądze z funduszy przynoszących stratę (w tym wypadku akcyjnych) w neutralne (zawsze generujące mały zysk). Ja mam 50% w SKAR4 (fundusz rynku pieniężnego). Gdy skończy się bessa natychmiast przeniosę pieniądze w fundusze akcyjne.

Rada. Kopnij w d... swojego znajomego ;-)

wyliczenia

mam taką prośbę. Czy może Pan wyliczyć taką strukturę zysk/koszty dla przypadku, w którym Pani wpłaca 2400 przez 30 lat? Opcja, która została tu podana, czyli inwestowanie przez 5 lat 2400zł a następnie oczekiwanie ogromnego wyniku na koniec jest oczywiście rozwiązaniem co najmniej mało korzystnym. Choć z drugiej strony - zainwestowane 12.000 zł da zysk netto 23.049zł. Zainwestowane 0zł da 0zł.
Trzeba takie decyzje podejmować wiedząc co się chce osiągnąć i jakie są możliwości osiągania tegoż.

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Witam - proszę bardzo - przy

Witam - proszę bardzo - przy wpłatach 200zł miesięcznie przez całe 30 lat i pozostałych założeniach niezmiennych, Pani Ania miałaby w roku 2038:
A. 298071,89zł - przy wpłacie do parasola funduszy
B. 154165,72zł - przy programie z opłatami jakie podano wyżej
Czyli zysk nominalny wynosi:
A. 226071,89zł
B. 82165,72zł
Czyli w tym przypadku opłaty zjadły 64% zysku. Trochę lepiej niż przy wpłacaniu tylko przez 5 lat, ale i tak bardzo dużo, moim zdaniem.

Jeśli chodzi o zysk netto, to proszę pamiętać że 23.049zł o których Pan pisze to kwota po 30 latach. Nawet przy niewielkiej inflacji rzędu 3% rocznie, po 30 latach ceny są więcej niż dwukrotnie wyższe, więc kwoty trzeba dzielić przez dwa aby mieć jakieś rozeznanie co do ich wartości.

Jeszcze tylko jedno założenie

Jeszcze tylko jedno założenie do wyliczeń. Koszty zarządzania - pierwsze pięć lat to stawka 3,5%, następne 25 lat to 1,75%. Wynika z OWU - część bazowa jest gromadzona przez pierwsze pięć lat, potem następne lata traktowane są jako część wolna i opłaty od zarządzania nią są niższe.

Ciekaw jestem generalnie co zrobiła pani Ania, bo nie widzę jej dalszych wpisów.
Dodatkowo przyznaję, że Pana blog jest źródłem naprawdę bardzo wielu cennych informacji i całe szczęście, że taki portal znalazłem.
Wracając jeszcze do polis ubezpieczeniowych. Wg mnie być może nie do końca trafne jest komparowanie polisy inwestycyjnej z bezpośrednim inwestowaniem w giełdę/fundusze. I jeden i drugi instrument mają różne cele jakie w przyszłości chcemy osiągnąć. Patrząc na stopień osiągnięcia zysków może polisie bliżej do lokaty bankowej.
Moje wnioski są takie: dywersyfikacja kluczem sukcesu ;).
Przede wszystkim zanim cokolwiek zrobimy ze swoimi pieniędzmi, dobrze się zastanówmy i przestudiujmy kilka źródeł. Musimy określić sobie, co chcemy osiągnąć, na czym nam zależy, w czym czujemy się "mocni" i na co jesteśmy w stanie się zgodzić.
Samodzielne inwestowanie w fundusz/akcje wymaga większego zaangażowania. Możemy oczekiwać większych zysków, ale musimy być konsekwentni i narzucić sobie samodyscyplinę regularnego inwestowania (nie każdy może wytrzymać, pokusy są różne). Jeśli totalnie nie trafimy z inwestycjami lub nie wytrzymamy presji i umorzymy w niekorzystnym momencie, możemy wyjąć mniej niż włożyliśmy.
Lokata daje nam jakąś pewność, najczęściej zamrażamy sobie jakiś kapitał, zysk będzie z góry ustalony, ale jak nam (nie daj Boże) bank upadnie, to gwarancje mamy raczej małe.
Polisa - tu musimy mieć świadomość, że będą koszty, ale mamy dostęp do różnych pozycji, które pomogą nam wygenerować zysk na przyszłość. A jeśli zdarzy się, że wypłata świadczenia przypadnie w jakimś maksymalnie niekorzystnym momencie to wypłacone będzie (np. gdybym teraz zszedł ;)) to uposażeni dostaną sumę wpłat pomniejszonych o koszty, czyli wyjdą korzystniej.
Moje inwestycje tak są właśnie zdywersyfikowane i wiem czego się mogę spodziewać.
Pani Ani polecam ochłonięcie, zebranie wiedzy i wtedy przemyślenie działań. Emocje złym doradcą.

.

.

Jestem pewien, że jeśli

Jestem pewien, że jeśli będziemy działać grupowo, a wierzę , że klientów poszkodowanych przez opłaty likwidacyjne jest wielu, to możemy wymóc na Towarzystwach Ubezpieczeń takich jak Aegon i Skandia zmianę niekorzystnych dla nas konsumentów zapisów w umowach.

Możemy i powinniśmy złożyć skargę do UOKiK o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów przez TU Skadnia i Aegon.

W lepszej sytuacji są klienci w programach regularnych wpłat, obciążonych wysoką opłatą likwidacyjną - ponad 50%.
Takim można pomóc od razu i ja chętnie pomogę (wszystko zaczęło się od tego forum i od użytkownika tego forum uk69, który mi pomógł).

Moja walka wciąż trwa, aczkolwiek ja mam opłatę likwidacyjną w wysokości 7,5% od jednorazowej wpłaty w USD , co jak na razie - według TU Aegon - nie jest rażąco wysoką kwotą. Według mnie jest, wygląda na to, że Skarga do UOKiK to moja jedyna szansa.

Tak czy inaczej poniżej zamieszczam fragment pisma, który wielu z Państwa powinien otworzyć drogę do wyjścia z produktu Aegona i Skandii BEZ OPŁAT LIKWIDACYJNYCH:

Podstawą prawną poniższych cytatów są następujące ustawy:

1. ustawa z dnia 23.04.1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.),
2. ustawa z dnia 16.02.2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. nr 50, poz. 331 ze zm.).

„Niedozwolone zapisy w umowach
Przedsiębiorcy powinni mieć świadomość tego, że we wzorach umów podsuwanych do podpisania konsumentom nie można zamieszczać takich postanowień, które są dla konsumenta rażąco niekorzystne. Zapisy z wzoru umowy, które zostaną uznane za niedozwolone klauzule umowne, nie wiążą konsumentów. Ich stosowanie może się skończyć przegraną sprawą w sądzie oraz nałożeniem wysokich kar przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Klauzule niedozwolone
Zapisy umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione z nim indywidualnie, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, to niedozwolone klauzule umowne. Przykładową listę niedozwolonych klauzul zawiera art. 3853 Kodeksu cywilnego. Niedozwoloną klauzulą jest np. zapis w umowie z konsumentem, że wszelkie spory z niej wynikłe będzie rozstrzygał sąd właściwy dla siedziby przedsiębiorcy.
Takie postanowienie jest w pełni dopuszczalne w umowie z innym przedsiębiorcą. Gdy po drugiej stronie mamy jednak osobę fizyczną, która zawiera ją w celach niezwiązanych z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową, to taki zapis jest klauzulą niedozwoloną.

Niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumentów (nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny). Strony są związane umową w pozostałym zakresie, a jedynie niedozwolone postanowienia są z punktu widzenia konsumenta traktowane tak, jakby ich w umowie w ogóle nie było.

Aby dany zapis mógł zostać uznany za klauzulę niedozwoloną, nie może on być indywidualnie uzgodniony z konsumentem. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Co istotne, ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a więc z reguły na przedsiębiorcy.”
Ponadto i tutaj zacytuję stronę www.uokik.gov.pl

„Niedozwolone klauzule - informacje podstawowe

W przypadku wielu dziedzin życia konsumenci nie mają możliwości negocjowania warunków proponowanej umowy. Ich rola sprowadza się do podpisania kontraktu bądź jego odrzucenia w całości. Dotyczy to na przykład umów stosowanych przez banki, operatorów telefonicznych, deweloperów, zakłady ubezpieczeń, biura podróży, dostawców gazu i energii elektrycznej itp. Powoduje to niebezpieczeństwo, że przedsiębiorca w umowie narzuci konsumentowi klauzule, które nie będą dla niego korzystne. Dlatego kodeks cywilny stanowi, że postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie, nie wiążą konsumenta, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jego interesy. Przykładem są klauzule stawiające jako warunek odstąpienia od umowy zapłacenie kary lub wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Podkreślić należy, że zawsze obowiązują zapisy określające główne świadczenia stron – na przykład cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.”

W oparciu o powyższe informacje mogę jednoznacznie stwierdzić, że nie miałem wpływu na treść podpisywanej przeze mnie umowy. Klauzula stawiająca jako warunek odstąpienia od umowy zapłacenie kary (opłata likwidacyjna) jest klauzulą niedozwoloną i nie wiąże mnie jako konsumenta, osobę fizyczną. Ponadto zapis dotyczący opłat likwidacyjnych nie był ze mną indywidualnie uzgodniony, bowiem znajduje się on w standardowych dla wszystkich umów tego typu Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, które nawet z nazwy „Ogólne” nie są indywidualnie uzgadniane z klientami. Posiadane przeze mnie OWU będące integralną częścią Umowy Ubezpieczenia zostały zatwierdzone uchwałą Zarządu AEGON TU na Życie S.A. Gdyby były one ze mną indywidualnie uzgodnione, to oznaczłoby to, że jestem członkiem zarządu TU Aegon.

Serdecznie pozdrawiam
Marcin Bobrowieski
Nabity w butelkę przez OpenF i Aegon TU, no i przez siebie bo przecież to ja podpisałem umowę.

kupie

Chetnie kupie od pana ten program (cesja). Jestem z Krakowa.

krzysztofjanda(at)gmail.com

Co w takim razie?

Do pana Macieja Węgorkiewicza:

Bardzo irytuje mnie zachowanie osob, ktore KRYTYKUJA dzialalnosc innych nie dajac w zamian PROPOZYCJI ROZWIAZAN.

No bo co z tego, ze Skandia pobiera takie a takie oplaty? Nikt nie bedzie pracowal za darmo - to chyba oczywiste. I to przez 30lat oferujac do tego wsparcie techniczne w postaci chocby infolinii.

Skandia proponuje prosty uklad - dajemy Ci taka a taka mozliwosc, a ty bedziesz nam za dostep do tego placil tyle a tyle. Jak znalazles cos lepszego, to droga wolna. Przyznam szczerze, ze jak dotad nie znalazlem bardziej optymalnego produktu, ale moge sie mylic oczywiscie (mam doswiadczenie w branzy 1 rok).

Skupmy sie zatem na faktach, jak pan napisal.

Owszem, Skandia ma oplaty. Dla jednych duze dla drugich nie.

Jesli ktos uwaza, ze duze bardzo chetnie sie dowiem GDZIE sa mniejsze przy TEJ SAMEJ JAKOSCI produktu?

Jesli ktos uwaza, ze nie sa duze, to powinien sie zapoznac z tym programem i jak go juz bedzie mial, nauczyc sie INSTRUKCJI OBSLUGI. Niestety tego drugiego firmy posredniczace lub sama Skandia czesto nie daja. Tu najlepiej pojechac na szkolenie lub zapytac osoby kompetentnej.

Kto jest osoba kompetentna? "Poznacie ich po owocach".

Z calym szacunkiem widze, ze orientuje sie pan w temacie, jednakze obce sa panu szczegoly wymienionych umow. Nie jest pan zatem wg mnie osoba kompetentna do doradzania w zakresie - bedzie pan udzielal rad na podstawie domyslow, co widze po postach.

Symulacje niczego nie dowodza, bo nie uwzgledniaja chocby takich zalozen jak:

- transfer srodkow na czas bessy w fundusze bezpieczne
- ilosc wplat w okresie 30 lat i ich poziom
- ile bedzie wplacane na "konto dodatkowe" (gdzie oplaty sa 2 razy nizsze)
- itd itp

Produkt Skandii jest produktem INDYWIDUALNYM.

Nie da sie powiedziec czy jest zly czy dobry. Dla jednych bedzie dobry, a dla drugich lepiej zeby trzymali srodki na lokacie.

Zebysmy sie tez zrozumieli - nie pisze tego zeby panu czy komus dokuczyc. Wiec przepraszam, jesli urazilem piszac moje zdanie.
Ktos przedstawil problem - poszukajmy rozwiazania i pokazmy jakie sa mozliwosci na rynku. Kazdy sobie sam wybierze co mu odpowiada...

Konczac ten wywod chce zapytac co w takim razie pan poleca jako alternatywe tzw. III filaru? (choc to tez do konca nie jest wlasciwa nazwa)

do uk69

posiadam program skandi na 30 lat wpłaciłem 2 składki jak ja moge je odzyskać i jak pisać reklamacje i pisma? bardzo proszę o odpisaniedż! jak się Panu udało to rozwiązać?

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Panie Szachinista, Połowa

Panie Szachinista,

Połowa tekstów jakie napisałem na ePortfel.com to ciągłe proponowanie alternatyw o niebo lepszych niż UFK a Pan nie potrafi tego zauważyć, doprawdy - chyba Pan nie chce! Czytelnicy ePortfel.com otrzymują tutaj informacje warte o wiele więcej niż to co oferują wszystkie infolinie razem wzięte. Nie słyszałem o tym aby infolinie i agenci firm sprzedających UFK ostrzegali dwa lata temu przed przewartościowaniem akcji - wręcz przeciwnie - a czytelnicy ePortfel.com mieli szansę uniknąć bolesnych strat bessy i to nie płacąc za to.

Lepsza oferta od polisy UFK a tej samej jakości? Ot pierwsza myśl to http://www.investors.pl/investor-fiz.html - zwykły fundusz zamknięty mogący inwestować we wszystko. Dosłownie - we wszystko - czyli mający takie samo spektrum co wszystkie produkty polisowe i czego tam jeszcze chcecie w jednym. Infolinii nie trzeba, bo Investors sam alokuje środki tam gdzie trzeba, bez wydzwaniania do klienta. Jeśli chce Pan powiedzieć że w Skandii wiedzą lepiej niż w Investors w co w danej chwili inwestować, to proszę to uzasadnić, bo ja nie mam powodu w to wierzyć. Żadnego.
Żeby było jasne - ja nie polecam Investors FIZ - ja tylko twierdzę, że może być korzystniejszy od polis w kwestii kosztów a nie mam powodu sądzić że jest gorszy w kwestii doboru inwestycji, bo na jakiej podstawie?

Rozmawiajmy o konkretach. Proszę podać przykład klienta dla którego UFK będzie lepsze niż Investors TFI. Proszę samodzielnie wyliczyć koszty w obu wariantach i pokazać przypadek w którym UFK jest lepsze. Chętnie podejmę dyskusję.
Tylko proszę mnie nie rozśmieszać "transferem funduszy do funduszy bezpiecznych na czas bessy" - doradcy finansowi na górkach hossy radzą kupować FI akcyjne, podczas bessy wtykają ludziom zrównoważone, a jak jest dołek to wtedy każą kupować pieniężne. Najczęściej zatem te "transfery" są nietrafione i tylko pogarszają wynik, a nie polepszają. Wiem o tym dobrze bo już się naczytałem maili od klientów którym takie doradztwo zostało zafundowane...

Do uk69

Mamy w Skandii program na 30 lat. Wpłaciliśmy 6 składek. Chcemy zrezygnować.
Będę bardzo wdzięczna za przesłanie pomocnych informacji na adres: grzybowskajoanna@o2.pl
Pozdrawiam serdecznie
Joanna

Kontynuując temat

Kontynuując temat "skandia-rezygnacja?" i w odpowiedzi na pytania pana M. Węgorkiewicza poniżej moje informacje.

Warunki rezygnacji ze Skandii są następujące:
- pierwsze 2 lata 0%
- po 3 latach 58,55%
- po 4 latach 59,93%
- itp
Dzisiejszy stan rachunku to: ok. 1700PLN.
Z tego wynika, że w przypadku rezygnacji tracę wszystko, czyli także cały dzisiejszy stan rachunku. Wydaje się, że nie ma szansy nawet na odzyskanie tych 1700PLN, bo w końcu podpisałem taką a nie inną umowę.

Do UK69

Witam.

Moja kuzynka ma podobny problem. Dodam, że w 2007 roku moja kuzynka wpłaciła składki z góry za kilka miesięcy. Potem wypowiedziała umowę, odmówiono jej zwrotu wszystkich składek - nawet za ochronę ubezpieczeniową po wygaśnięciu umowy. W piśmie, jakie jej napisałem, wzywającym do zapłaty zobowiązałem Skandię do wskazania, na pokrycie jakich wydatków Towarzystwa została spożytkowana opłata likwidacyjna. Odmówiono zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa.

Podobnie jak Ty uważam, że postanowienia wskazujące ogólnie 100% opłat likwidacyjnych są klauzulami abuzywnymi, bowiem odrywają się od rzeczywistych kosztów tej firmy związanych z rozwiązaniem umowy. Tyle samo pobiorą od osoby, która wpłaciła 200 złotych jak i od tego, co wpłacił 20.000 złotych.

Dodatkowo, co było już przedmiotem zastrzeżeń Rzecznika Ubezpieczonych, opłata likwidacyjna nie została określona w umowie ubezpieczenia w sposób przewidziany w art. 13 ust. 4 pkt 5 ustawy o działalności ubezpieczeniowej.

Jeżeli możesz, napisz do mnie na adres: magnetic78@interia.pl Z chęcią zapoznałbym się z Twoimi doświadczeniami, wzorem reklamiacji, bo nóż mi się w kieszeni otwiera na to, jakie są praktyki rynkowe, gdzie traktuje się ubezpieczonych jak bydło do golenia.

Jarek

Prośba

Witam
Gorąca prośba o podesłanie wzoru reklamacji. Nosze się z zamiarem rezygnacji z produktu Skandii. Taki dokument będzie bardzo pomocny.
mail: gash@interia.pl

pozdrawiam

co dalej

Mam prosbe do wszystkich ktorzy probowali zerwac umowe np ze skandia? Mozecie podzielic sie informacjami jak potoczyla sie sprawa?Bede wdzieczny.

pytanie do pana Węgorkiewicza

Mam tez pytanie do pana Wegrowicza. Zastanawiam sie nad rezygnacja ze skandii. Musze jeszcze zebrac wszystkie za i przeciw ale w tej chwili mija termin mojej kolejnej skladki regularnej i zastanawiam sie w co najlepiej ulokowac pieniadze? Moglby pan cos zasugerowac? Przez kilka dni dostepna jest jeszcze opcja Gwarancja na Nobla. Jest to roczna lokata 8 procentowa. Jak pan mysli?Czy to dobre rozwiazanie w chwili obecnej? Dziekuje za odpowiedz i gratuluje eportfela. Fantastyczna sprawa
Pozdrawiam:)

Portret użytkownika Maciej Węgorkiewicz

Proszę nie mieszajmy tematów.

Proszę nie mieszajmy tematów. O tym w co inwestować najlepiej pytać na tym forum: http://www.eportfel.com/?q=forum/9

dlaczego opłata likwidacyjna jest tak wysoka?

niestety, również jestem klientem Skandii, ale znam odpowiedź na to pytanie. Otóż na przykład w firma Novision otrzymuje prowizje w wysokości 100% naszej składki rocznej po miesiącu od podpisania przez nas umowy. Oczywiście nie otrzymuje jej jedna osoba, ale cała grupa osób, gdyż Novision działa na zasadzie piramidy i jeśli zwerbujesz kogoś do pracy jako agent to masz procent od polis podpisanych przez jego klientow. Ale to nie zmienia faktu, ze w sumie do grupy agentów, trafia cała nasza roczna składka:) Co więcej przykładowo ja, podpisując umowę w styczniu 2008 otrzymałem dodatkowo 10% ekstra od Skandii(taka pramocja), więc koszt Skandii w pierwszym roku wyniósł 110% mojej składki rocznej(prowizja dla Novison + 10% ekstra w promocji)!!! Napisałem koszt Skandii, ale tak naprawdę to my klienci placimy tą prowizję, jesli rezygnujemy to od razu, a jeśli jesteśmy klientami to w ciągu czasu trwania umowy.

Masakra jakaś o zgrozo...

zerwanei umowy

Witam,

proszę również o podesłanie wzoru odstapienia od umowy ze Skandią na adres: jadu@vip.wp.pl

z góry bardzo dziękuję

pozdrawiam
jarek

Witam, z wielką nadzieją w

Witam,

z wielką nadzieją w oczach śledzę ten temat. dobrze, że ktoś zaczął patrzeć na krzywdzące warunki skandii przez pryzmat prawa.

sam noszę się z zamiarem odstąpienia od umowy w odpowiednim momencie, dlatego wszelkie informacje i doświadczenia na ten temat byłyby mi niezmiernie przydatne czarny4ever@gmail.com

z góry dziękuję
pozdrawiam
Tomasz

zerwanie umowy w skandii

do UK69

Witam,

wzorem przedmówców proszę również o podesłanie wzoru odstąpienia od umowy ze Skandią na adres: aki1@o2.pl

z góry bardzo dziękuję

pozdrawiam
Jorg

zerwanie umowy

proszę również o podesłanie wzoru odstapienia od umowy z skandią na adres mireklange@poczta.onet.pl

z poważaniem i dziękuję. Mirek

Czy rezygnować ze Skandii?

Witam, sama posiadam program multiportfel spektrum plus, inwestuje juz od roku i wiem, że jest dobry wybór. Chce poruszyc pewien temat a mianowicie kwestię braku wiedzy finansowej na te temat. Wiadomym jest, że jesli lokujemy swoje piniądze w funduszach inwestycyjnych to w krótkim okresie czasu, czyli rok,dwa a nawet 3 należy się liczyć z tym że coś stracimy. Jeśli chodzi o Skandię i o wszystkie programy, sa to programy wieloletnie, długoterminowe tzn. że nie inwetuje sie w nich na rok, czy na 2 a na wiele dłuzej by osiagnac zysk.Wiec jesli ktos tego nie rozumie niech nie pisze glupot ze Skandia jest bez sensu i ze stracil. Ja po tym roku tez stracilam ok 30% z pierwszej rocznej skladki, ale wiem ze z biegiem czasu to wszystko odrobi i przyniesie zysk.Tak pracuje giełda i zawsze po bessie przychodzi hossa.Trzeba wiec byc wytrwałam i na pewno nie rezygnowac z programu bo to najgorsze co można zrobic. Pozdrawiam

proszę o szczegóły reklamacji

bardzo proszę o szczegóły, wzór reklamacji oraz fragmenty korespondencji związanej z rezygnacją z usług skandii. mój adres e-mail to: 7klakier@interia.pl

Proszę o wzór reklamacji

Bardzo proszę o przesłanie wzoru reklamacji, korespondencji i wszelkich informacji pomocnych w rezygnacji ze Skandii.
Dziękuję
grzybowskajoanna@o2.pl

rezygnacja ze skandii

proszę również o przesłanie wzoru odstąpienia umowy ze skandią na adres allbud0@neostrada.pl

Zerwanie umowy

Witam,

Od roku jesteśmy w programie Mulitiportfel Spectrum plus , płacąc 600 pln miesięcznie i chyba już wystarczy wtapiania ciężko zarobionych pieniędzy...
Bardzo proszę o przesłanie wzoru odstąpienia od umowy. Bardzo wdzięczni będziemy za wszelkie wskazówki, porady i doświadczenia , jak chociaż po części odzyskać to, co wpłaciliśmy. Nasz e-mail: a1projekt@o2.pl

z góry dziękuję i pozdrawiam,
MBL

Prośba do uk69 o wzór reklamacji

Bardzo proszę o szczegóły, wzór reklamacji oraz fragmenty korespondencji związanej z rezygnacją z usług skandii. Mój adres e-mail to: staszek_81@o2.pl Bardzo gorąco zgóry dziękuję.

zerwanie umowy

ja rowniez bardzoooooo bym prosil o przeslanie wzoru reklamacji, bardzo dziekuje z gory oto moj email kniazio@wp.pl

rezygnacja z umowy

Pilnie błagam o przeslanie wzoru reklamacji!
Spoźniłam się ze składką i Skandia poinformowała mnie, iż umowa została ZERWANA, mam mozliwośc wznowienia umowy poprzez przesłania ankiety medycznej dot.mojego zdrowia. Strasznie mnie to zdenerwowało bo nie dosć, że są strasznie drodzy to jeszcze zrywaja umowę.... jestem w trzecim roku "inwestowania" więc otrzymam jakieś marne grosze z tytułu wykupu (za pierwsze dwa lata nic nie otrzymam)
Z gory dziękuję oto moj email ilonam@wp.pl

Przestańmy się łudzić, że pismo reklamacyjne w czymś pomoże

Dajcie spokój. Przestańmy się łudzić, że coś się da wskórać pismami reklamacyjnymi.

Udało się kilku osobom, które zrobiły to na samym początku i Skandia się trochę przestraszyła, ale nie wierzę, żeby pismo reklamacyjne dało jakiś rezultat teraz.

DLaczego tak mówię - bo sam jestem pokrzywdzony przez umowę Aegona - takie same jak w Skandii.

Złożyłem 3 skargi na te umowy do: UOKiK, Rzecznika Ubezpieczonych, Komisji Nadzoru Finansowego ...i mam dwie odpowiedzi w stylu wymijająco, dajcie nam spokój.

Sprawa jest prosta , albo zrobimy coś SAMI, ale będziemy skazani na to wielkie G wno , w które wpakował nas nasz własny podpis i mała agitacja sprzedawcy.

Proponuję wynajęcie kancelarii prawnej i wejście z firmami Aegon , Skandia na drogę powództwa sądowego przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Moja droga reklamacyjna z TU Aegon liczy kilkanaście listów na przestrzeni jednego roku i wiem, że jeśli chcemy wygrać to musimy działać wspólnie i zainwestować w naszą wolność kolejne pieniądze.

Musimy stworzyć coś na kształt organizacji pokrzywdzonych przez opłaty likwidacyjne, wybrać przedstawicieli, wybrać kancelarię prawną lub prawnika i jak najszybciej wejść na drogę sądową.

Ja innego rozwiązania z perspektywy moich wszystkich działań nie widzę.

Umowę i OWU analizował prawnik, i znalazł kilka punktów zaczepienia, wyrok sądu w tej sprawie zmusiłby Skandię i Aegona do zmiany umów ubezpieczenia, a tym samym dał nam prawo do wyjście z "programów" bez płacenia opłat likwidacyjnych.

Dla niedowierzających proponuję zapoznać się z:
Sygn. akt XVII Amc 65/03, lub Sygn. akt XVII AmC 50/06
http://www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/niedozwolone_klauzule/rej...

i odpowiedz Aegona na to, cytuję:

"Wskazane przez Pana orzeczenia sądu w sprawach Sygn. akt XVII Amc 65/03, lub Sygn. akt XVII AmC 50/06 dotyczyły spraw, w których wysokość kary naliczonej w związku z rezygnacją z umowy wahała się od 50% do 90%. Odnoszenie przywołanych orzeczeń do umowy ubezpieczenia zawartej z Towarzystwem, gdzie stawka opłaty likwidacyjnej wynosi 7,5% w pierwszym roku polisowym i z każdym rokiem maleje, jest nieuzasadnione"

Przed sądem macie otwartą drogę do wolności. Ja mam karę 7,5% ale wpłatę jednorazową, więc KWOTOWO ja płacę znacznie wyższą karę niż Ci, którzy mają programy regularnych wpłat.

Odniosę się jeszcze do wypowiedzi tych życzliwych doradców, powtarzających swoja mantrę o tym, że inwestycja w fundusze jest inwestycją długoletnią i nie oczekujcie cudów po pierwszym roku.

Kryzys jak nic potrwa jeszcze ze 2-3 lata w optymistycznym wariancie. W tym czasie Nasze straty na platformach Aegona i SKandia, gdzie nie możemy zawiesić inwestowania na okres trwania kryzysu, będą ciągle rosnąć. W najlepszy wariancie na prowizjach, opłatach i spadkach funduszy jakieś 10% rocznie, a więc przez 3 lata stracimy najmarniej 30% -niektórzy już tyle stracili. Chciałbym się zapytać tych "mądralińskich" jak w ciągu pozostałych 2 latach trwania "polisy pseudo ubezpieczeniowej Skandia Aegon" zamierzają odrobić te 30% inwestując racjonalnie. Racjonalne inwestowanie z ograniczonym ryzykiem może dać 10% zysku rocznie...może 15% ...więc liczenie na to , że po 2 -3 latach kryzysu i straty 30-40% odrobimy w rok, jest BZDURĄ i ZŁUDNĄ obietnicą mającą nas zatrzymać w tych nędznych produktach jakimi są polisy Aegon, Skandia.

Dla przykładu ja w swoim dolarowym Aegonie, NIE MAM ŻADNEGO funduszy , który by w przez ostatnie 3 miesiące, a nawet 2 lata, wygenerował jakikolwiek ZYSK. Ja nie mam czego kupić , żeby nie tracić. Zjada mnie prowizja ...

ŻENADA. WALCZMY !

Pozdrawiam
Marcin Bobrowieski
aegon@autograf.pl

Zachowajcie zdrowy rozsądek

Pocieszcie się tym, że wielokrotnie mówicie tutaj o karze 1500 - 3500 pln, bo tyle do tej pory zapłaciliście.

To jest NIC. Chwili się nie zastanawiajcie i rezygnujcie z tego, bo będzie tylko gorzej.

Pomyślcie jakbyście się czuli, gdyby kara wynosiła równowartość samochodu osobowego NOWEGO , bo tak jest w moim przypadku. A przecież to tylko 7,5% kary jak to pisze TU Aegon.

Ech życie życie...